Wstąpiliśmy wczoraj z Ritą w rok 1967. We dwoje, bez szampana, przyglądając się z okna ciszy, pustce, naszego pięknego placu du Grand-Jardin, z dachami spiętrzonymi starego Vence, z wieżą katedry, ze skalistymi ścianami gór w głębi, które księżyc zalewał mistycznym światłem.
Dziennik, 1967 |
W styczniu pogłębia się astma. Pierwsza kuracja tlenem.
Czesław Miłosz spędza miesiąc w Vence. Między dwoma pisarzami emigracyjnymi rodzi się wielka przyjaźń.
Podziwiałem go. W jego towarzystwie wkraczało się do gmachu o architekturze przejrzystej i precyzyjnej. Zwalczając sztywną, zastaną Formę, stworzył sam siebie, był dziełem, które sam zbudował. W tym różnił się od tak wielu literatów, którzy wierzą, że ich dzieła odkupią ich własne niekonsekwencje i niejasności.
Czesław Miłosz, Cahier de l’Herne Gombrowicz |
8 maja Gombrowicz otrzymuje oficjalną wiadomość o przyznaniu mu Międzynarodowej Nagrody Wydawców (Formentor), której poprzednimi laureatami byli: Samuel Beckett i Jorge Luis Borges (1961), Uwe Johnson (1962), Carlo Gadda (1963), Nathalie Sarraute (1964), Saul Bellow (1965).
7.VIII.67. Kupiłem stylową szafę, tudzież stylowy stół i arcyrenesansowe krzesełka. […] Natychmiast po otrzymaniu nagrody sporządziłem sobie listę moich wrogów literackich (większość, niestety, to polskie nazwiska) i wyłapując z niej na chybił trafił tego lub owego, syciłem się w wyobraźni tym rozpaczliwym kwasem, tą jakąś zszarzałą cierpkością.
Dziennik, 1967 |
Tydzień później pismo La Quinzaine littéraire ogłasza wywiad pt. Byłem pierwszym strukturalistą. Wywiadu dla pisma kierowanego przez Maurice’a Nadeau Gombrowicz udziela sobie sam.
W czerwcu Dominique de Roux rozpoczyna Rozmowy , które prowadzi z Gombrowiczem na zamówienie Pierre’a Bellfonda i Christana Bourgois. De Roux jest teraz częstym gościem w Vence. Gombrowicz redaguje Rozmowy po polsku z myślą o przyszłej książce.
We wrześniu odwiedza go pochodzący z Quebecu poeta Gaston Miron, wielbiciel Dziennika.
W listopadzie do Vence przybywa argentyński pisarz Ernesto Sabato.
Dzieło Gombrowicza dociera do kolejnych krajów: w Instytucie Literackim ukazuje się po polsku Operetka, Bakakaj – po francusku, Ferdydurke po duńsku, Pornografia po szwedzku i japońsku, zaś Kosmos – po norwesku i japońsku.
